Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
juniorowna * Junior

Uśpiona

Leżąc pośrodku Twoich niewygodnych żeber wbijam łokcie w zagłębienia torsu i wsłuchuję się w rytmiczne uderzenia krwistej bryły zamkniętej w plątaninie wełnianych kłębków posupłanych dookoła białych pudełek szpiku. Dotykam uśmiechem Twoich kusząco rozchylonych warg, które za dnia tak ostro kłamią i wieczorami tak gorąco całują... Tęsknię szepcąc coś nic nie znaczącego w kierunku uśpionych myśli i pąsowieję przyznając przed samą sobą, że podczas naszych rozmów szukam gdzieś w słowach mruczącego głosu Twojej rozkoszy, nagiego ciała tuż przy mnie, gdy milczysz a wyobraźnią dopisuję zabawne szczegóły pikantnych zachowań.


Głosuj (0)

buntownik wyprodukowano w 055 dniu roku pańskiego 2012 [komentarzy 1] zagadaj

Nadzieja 20.11.2011

Przyszedłeś niezapowiedziany. Otwieram zaskoczone drzwi witając Cię pragnieniem. Cichym wzrokiem zapraszam za próg. Tęskniłam, wiesz?
Ustami dotykam gości.
Nieśmiało manipulujesz moim zachowaniem. Zapytana wypieram się miłości. Z oburzeniem gardzę swoim strachem, pouczam podmiotowe "ja" wyżywając się na nim za poczucie winy. Jąkam się, mieszam, mrużę oczy. Próbuję zaspokoić Tobą niedosyt. Wciskam dolną wargę miedzy Twoje wargi doszukując się słodkawego zapachu nieprzyzwoitości z malinowym posmakiem waty cukrowej. Odznaczasz się na tle alkoholowego dymu papierosowego.
Nie odchodź.


Głosuj (0)

buntownik wyprodukowano w 339 dniu roku pańskiego 2011 [komentarzy 0] zagadaj

Popychadło. 11.06.2011

 Wylecz mnie z tego bzdurnego czuwania, bliskiej znajomości zajęczego strachu, przyjaźni z nachalną przezornością, zbuntowanego rozsądku. Nie brak mi kontaktu ze spontanicznością... Kocham się z nią dzień w dzień, rozpieszczam czułością, nadużywam jej nagich ramion, obcuję z każdą sprzecznością, ale chciałabym nauczyć się romantyzmu. Skraść Ci garstkę sentymentalności.


Głosuj (0)

buntownik wyprodukowano w 222 dniu roku pańskiego 2011 [komentarzy 0] zagadaj

Budzące się uzależnienie.

  Przyszłaś znudzona dotychczasowymi rozmówcami, rozczarowana zakamarkami betonowych dróg, zagubiona między poukładanymi w stosy bajkami rzeczywistości, w świecie pełnym kaligrafów i ich wylewnych nieporozumień. Z oczami nieśmiałej duszy stałaś tu znów naiwna, niedoświadczona. Zafascynowana wręczoną ulotką, przydrożnym bilbordem, głośną reklamą, odurzona kłamstwami z banalnych ust, zapytałaś czy możesz skosztować smaku nowych słów, czy możesz liczyć na coś wyjątkowego. Być może najsłodsza jesteś w swojej czasowej nieporadności, jak dziecko szukając w wyobraźni śladów uśmiechu. Zauroczyłaś mnie aksamitnym wdziękiem dziewczęcej niewinności...
  Prosisz więc o narkotyk?


Głosuj (0)

buntownik wyprodukowano w 221 dniu roku pańskiego 2011 [komentarzy 0] zagadaj

Zabawa pod przykrywką miłości 1.08.2011

...a ja kocham przybraną dziś, karminową postać. Jestem egoistą nad wyraz do siebie zdystansowanym, uczuciową dziwką do wynajęcia okrytą luksusową długoterminowością. Daję rozkosz ustom, pieszczę uszy słodkim językiem, bawię się Twoim czasem zatrzymując go na tarczy gnającego kołowrotka. Rodzi się bezwstydna aprobata mojego zachowania, ostentacyjny podziw, za który płacisz większym zdezorientowaniem. Dostarczam przyjemnych, wełnianych wspomnień, by mieć co niszczyć własnym odejściem. Sprzedaję rozpacz, której sama nigdy doświadczyć bym nie chciała, miłość, której nie potrafiłabym zapomnieć, żal zastępujący w żyłach krew. Pożyczasz ode mnie moment, żeby poczuć pękający dźwięk wszystkich najwspanialszych przeżyć. Gardzę sobą kochając własną wyższość. Bluźnię wam w twarz lekceważąc odezwy. Bajkopisarz dla skamlących, zmęczonych rutyną dłoni, krótkie wakacje spędzone w więzieniu, smak zawodu i rozczarowania.


Głosuj (0)

buntownik wyprodukowano w 218 dniu roku pańskiego 2011 [komentarzy 0] zagadaj

Seryjna morderczyni 16.07.2011

Tak bardzo tęsknię do namiętności. Zaczynam nową znajomość ze smakiem słodkiej rozkoszy, z nutką zagrożenia, niemego niebezpieczeństwa z tytułem tematu tabu i echem zdrady. Znów jestem nową twarzą, białą maską, kimś zmyślonym od początku do końca, z zakamuflowaną dozą pomysłu skrawkami opartego na moim dotychczasowym życiu. Kołuję z przynętą polując na tzw. "coś", na zaszytą w cieniu, czyjąś oryginalność powiązaną, tym razem, z przebojowością. Znów mogę sobie pozwolić na zachłanne pocałunki, delikatne muśnięcia, podniecający dotyk, czułe słowa, sprośne szepty. Na zmysłowość i brutalność, na romantyzm i fetysze, na zabawę pod przykrywką miłości. Zatańczmy na krawędzi Twojego zaufania w rytm moich bezlitosnych kłamstw kreujących nietykalny los.


Głosuj (0)

buntownik wyprodukowano w 218 dniu roku pańskiego 2011 [komentarzy 0] zagadaj